Złe paliwo w baku

Złe paliwo - porada co robić

Niewłaściwe paliwo wlane przez pomyłkę do baku – co robić?

Średnica wlewu – producenci aut od lat stosują dwie średnice wlewu paliwa. W efekcie w przypadku współczesnych aut nie sposób zatankować oleju napędowego do baku auta na benzynę.

Nalepka na pokrywie wlewu

Dodatkowo na pokrywach wlewu paliwa najczęściej znajdziemy nalepkę informującą nas, jakie paliwo należy wlać do baku. Pewnie powinno być na czerwona?

Najbardziej spektakularną wpadkę tego typu zaliczyła trzy lata temu ochrona amerykańskiego prezydenta. W czasie jego wizyty w Izraelu agenci ochrony zatankowali nieodpowiednim paliwem pancerną limuzynę, którą miał podróżować Barack Obama. Szkody musiały być olbrzymie – nie dość, że w aucie zepsuł się silnik, to na dodatek trzeba było w ekspresowym tempie drogą lotniczą sprowadzić zastępcze auto.

Zwykle Pb zamiast ON

Pomyłki najczęściej polegają na wlaniu benzyny do diesla. Co wówczas? Jeśli szybko zorientowaliśmy się, że popełniliśmy błąd, a do tego dysponujemy starszym autem, może obejść się bez dodatkowych kosztów. Wystarczy dotankować do pełna olej napędowy. Jeżeli jednostka napędowa nie jest zasilana pompowtryskiwaczami czy systemem common-rail, powinna powadzić sobie ze spaleniem mieszaniny, w której benzyna wynosi do 20 proc.

Nowoczesne diesle, to inna sprawa

Nieco inaczej wygląda procedura reagowania, jeśli użytkujemy auto z nowoczesnym dieslem. Auta z wrażliwymi układami wtryskowymi nie są w stanie bezusterkowo przepalić wspomnianej domieszki złego paliwa. Próba odjechania z mieszaniną benzyny i oleju napędowego w baku może mieć opłakane skutki, a naprawa być bardzo droga …

Co więc robić, gdy dojdzie do pomyłki?

Przede wszystkim nie uruchamiać silnika. Należy wezwać mechanika, lub osobę obeznaną – odpompują paliwo z baku i po kłopocie. Część firm takiej usługi nie podejmuje się na miejscu. Kierowcy proponuje się wówczas wzięcie auta na lawetę i obsługę w serwisie. Koszt zwykle zamyka się w kwocie 400-500 zł.

Można też poprosić o pomoc obsługę stacji – często ma ona sprzęt potrzebny do wypompowania nieodpowiedniego paliwa z baku.

Jeśli nie zdamy sobie sprawy z popełnienia pomyłki już podczas tankowania, sprawa przedstawia się nieco gorzej. O tym, że w baku nie znajduje się właściwa ciecz, szybko poinformuje nas sam silnik. Możemy odczuć spadek mocy, szarpanie, a w krańcowych przypadkach dochodzi do zatrzymania pracy jednostki napędowej. Co wówczas? Auto musi oczywiście trafić w ręce mechaników. W warsztacie, czeka nas wymiana filtra paliwa i diagnostyka układu wtryskowego. Jeśli wystarczy jego czyszczenie, możemy uważać się za szczęśliwców.

ON zamiast PB

Jeżeli do benzyniaka nalałeś oleju napędowego, nie próbuj nim jechać, nawet jeśli silnik tylko nieco się krztusi. W ten sposób bardzo szybko zniszczysz katalizator i sondy lambda, a ich wymiana może kosztować nawet kilka tysięcy złotych. Jeśli więc uświadomiliśmy sobie pomyłkę podczas tankowania, należy natychmiast je przerwać, a samochód przekazać w ręce fachowców.

Złe paliwo w baku
Przewiń do góry